Ponad 800 paczek dla Polaków na Litwie w akcji Jeden Naród ponad granicami

2 min czytania
Ponad 800 paczek dla Polaków na Litwie w akcji Jeden Naród ponad granicami

FOT. UM Kędzierzyn-Koźle

W hali robiło się ciasno od kartonów, a każdy z nich miał w sobie coś więcej niż żywność czy środki czystości – miał historię, pamięć i kartkę z dobrym słowem. Z Kędzierzyna-Koźla wyruszył szeroki transport ze wsparciem dla rodaków na Litwie, przygotowany przez wolontariuszy, szkoły, żołnierzy i kibiców. Wypełnione paczki powstały w hala „Azoty”, gdzie przez kilka dni trwało intensywne pakowanie.

  • Jak narodziła się inicjatywa Jeden Naród ponad granicami i kto włączył się do pracy
  • Z Kędzierzyna-Koźla w drogę – co zawierały paczki i dokąd trafią

Jak narodziła się inicjatywa Jeden Naród ponad granicami i kto włączył się do pracy

Pomysłodawcą i organizatorem akcji jest Stowarzyszenie Patriotyczny Kędzierzyn-Koźle. Do przygotowania przesyłek zaangażowały się różne środowiska – od instytucji po osoby prywatne – a wspólna praca w hali przypominała sąsiedzkie sążne poruszenie przed wielkim wyjazdem. W przygotowaniach wzięli udział między innymi:

  • 17 Opolska Brygada Obrony Terytorialnej,
  • przedstawiciele WCR Kędzierzyn-Koźle,
  • uczniowie klas mundurowych ZS nr 3,
  • kibice „Chemika”.

Całość działań objęta została Honorowym Patronatem Prezydent Sabiny Nowosielskiej. Wolontariusze pakowali setki produktów – od tych codziennych po drobne upominki i kartki, które dołączyły do każdego kartonu, podkreślając osobisty charakter pomocy.

Z Kędzierzyna-Koźla w drogę – co zawierały paczki i dokąd trafią

Z akcji wyszło ponad 800 paczek, które trafią do kilku miejscowości na Litwie, gdzie mieszkają Polacy z Kresów. W każdym kartonie znalazły się artykuły pierwszej potrzeby, a także drobiazgi mające przypominać o więziach z Ojczyzną – listy i kartki z życzeniami. To nie tylko wsparcie materialne – to gest pamięci i bliskości, który dla adresatów ma duże znaczenie.

Organizacja transportu i logistyka wymagały koordynacji – od zbiórki w przedszkolach i szkołach, przez sortowanie w firmach, aż po końcowe pakowanie w hala „Azoty”. Taka mobilizacja pokazuje, jak różne środowiska potrafią połączyć siły wokół jednego celu.

Mieszkańcy widzą tu coś więcej niż jednorazową akcję – to sygnał, że pomoc dla Polaków poza granicami jest możliwa i że pamięć o Kresach trwa. Regularne inicjatywy tego typu wzmacniają kontakty, dają poczucie wsparcia i pokazują, że gesty zbiorowe mają realny wpływ na codzienność odbiorców.

na podstawie: Urząd Miasta w Kędzierzynie-Koźlu.

Autor: krystian