Rewitalizacja Kędzierzyna-Koźla wchodzi w ważny etap. Będą ankiety i nowe inwestycje

Rewitalizacja Kędzierzyna-Koźla wchodzi w ważny etap. Będą ankiety i nowe inwestycje

FOT. UM Kędzierzyn-Koźle

W Kędzierzynie-Koźlu rewitalizacja przestaje być hasłem z dokumentów, a coraz mocniej staje się sprawą do sprawdzenia w terenie. Podczas czwartego spotkania komitetu pojawiły się trzy wątki, które najpewniej zdecydują o tempie zmian – ocena programu, planowane inwestycje i pieniądze spoza miejskiego budżetu. W tle są też doświadczenia podpatrzone w innych miastach, bo przy takich projektach sama teoria nie wystarcza.

  • Ankiety mają pokazać, co naprawdę zmieniło się na rewitalizowanych obszarach
  • Inwestycje na ten i przyszły rok opierają się na zewnętrznych środkach
  • Doświadczenia z innych miast mają pomóc uniknąć lokalnych błędów

Ankiety mają pokazać, co naprawdę zmieniło się na rewitalizowanych obszarach

W najbliższym czasie mieszkańcy mają dostać możliwość wypowiedzenia się w ankietach dotyczących obszarów objętych rewitalizacją. To nie będzie zwykła formalność. Zebrane odpowiedzi mają zasilić pierwszą ocenę Gminnego Programu Rewitalizacji do 2030 roku, którą zgodnie z przepisami trzeba przeprowadzić po trzech latach od przyjęcia dokumentu.

Taki moment zwykle odsłania różnicę między planem a codziennością. Jedno widać na mapie, a coś innego w rozmowach z ludźmi, którzy korzystają z tych przestrzeni każdego dnia. Dlatego właśnie ankiety mogą być dla miasta ważnym sprawdzianem – pokażą nie tylko, co udało się zrobić, ale też gdzie zmiany wciąż są bardziej obietnicą niż odczuwalnym efektem.

Inwestycje na ten i przyszły rok opierają się na zewnętrznych środkach

Podczas spotkania komitetu omówiono również zadania zaplanowane na ten oraz przyszły rok. W wielu przypadkach mają one być sfinansowane ze środków zewnętrznych, co dziś dla samorządów ma znaczenie nie mniejsze niż sam zakres robót. Bez takiego wsparcia część projektów mogłaby utknąć w kolejce albo rozciągnąć się na dłuższy czas.

Właśnie dlatego w rozmowach o rewitalizacji coraz częściej chodzi nie tylko o sam pomysł, lecz także o to, skąd wziąć pieniądze i jak spiąć je w spójny program. W Kędzierzynie-Koźlu ten wątek wraca szczególnie mocno przy projektach związanych z Funduszami Szwajcarskimi, które mają wspierać dalsze działania w mieście.

Doświadczenia z innych miast mają pomóc uniknąć lokalnych błędów

Członkowie komitetu mają też wziąć udział w specjalnej wizycie studyjnej poświęconej rewitalizacji. Taki wyjazd zwykle daje coś więcej niż serię prezentacji. Pozwala zobaczyć, jak podobne problemy rozwiązano gdzie indziej, co się sprawdziło, a co okazało się kosztowną ślepą uliczką.

W tym samym czasie podsumowano wizytę przedstawicieli 16 urzędów marszałkowskich, którzy przyjechali do Kędzierzyna-Koźla w ramach programu „Regiony Rewitalizacji 3.0”. Goście odwiedzili m.in.:

  • Muzeum Ziemi Kozielskiej,
  • Muzeum Śląskiej Bitwy o Paliwo w schronie przeciwlotniczym na osiedlu Blachownia,
  • Centrum Współpracy „Dugnad”.

To ważny sygnał, że miasto jest obserwowane nie tylko przez własne instytucje, ale też przez osoby zajmujące się rewitalizacją na szerszą skalę. Takie wizyty nie kończą się na kurtuazyjnym obejściu kilku punktów. Dają porównanie, a przy rewitalizacji właśnie porównanie często pomaga oddzielić trwałą zmianę od działań, które dobrze wyglądają tylko na papierze.

na podstawie: Urząd Miasta w Kędzierzynie-Koźlu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Kędzierzyn-Koźle). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.