Dzieci z Kałusza przyjechały do Kędzierzyna-Koźla. Wakacje bez alarmów

Dzieci z Kałusza przyjechały do Kędzierzyna-Koźla. Wakacje bez alarmów

Wojna jest częścią codzienności, z której na kilka dni mogą się wyrwać młodzi mieszkańcy Kałusza. W Kędzierzynie-Koźlu 35-osobowa grupa dzieci i nastolatków znalazła czas na odpoczynek, nowe znajomości i poznawanie regionu. Goście w wieku od 10 do 17 lat przyjechali na zaproszenie prezydent Sabiny Nowosielskiej. Program pobytu łączy rekreację, kulturę i wycieczki poza miasto.

  • Młodzi mieszkańcy Kałusza poznają atrakcje regionu
  • Wakacyjny pobyt z dala od wojennej codzienności

Młodzi mieszkańcy Kałusza poznają atrakcje regionu

Wizyta jest kolejnym efektem wieloletniej współpracy Kędzierzyna-Koźla z ukraińskim Kałuszem. Pobyt przygotował Wydział Oświaty i Wychowania Urzędu Miasta, który zaplanował dla grupy różnorodne zajęcia i wyjazdy.

Młodzież odwiedzi Muzeum Ziemi Kozielskiej, kompleks „Wodne oKKo”, kino „Chemik” oraz Miejski Ośrodek Kultury. W programie znalazły się również wycieczki na Górę Świętej Anny i do zamku w Mosznej. Dzięki temu uczestnicy mogą połączyć aktywny wypoczynek z poznawaniem historii i kultury regionu.

Wakacyjny pobyt z dala od wojennej codzienności

Dla dzieci i młodzieży z Kałusza wyjazd oznacza kilka dni bez realiów, które towarzyszą mieszkańcom kraju objętego wojną. Wspólny czas ma także sprzyjać nawiązywaniu relacji między rówieśnikami.

Zaproszenie jest gestem przyjaźni i solidarności wobec partnerskiego miasta. Kolejna wizyta pokazuje, że współpraca Kędzierzyna-Koźla z Kałuszem obejmuje nie tylko kontakty instytucjonalne, lecz także bezpośrednie spotkania młodych ludzi.

na podstawie: Urząd Miasta w Kędzierzynie-Koźlu.