[SIATKÓWKA] Aluron CMC Warta Zawiercie – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:2 w PlusLidze po tie-breaku

2 min czytania
[SIATKÓWKA] Aluron CMC Warta Zawiercie – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:2 w PlusLidze po tie-breaku

W 14. kolejce PlusLigi ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, występująca w sobotnie popołudnie w roli gości, przegrała z Aluronem CMC Wartą Zawiercie 2:3. Lider tabeli potwierdził mocne liczby z zestawienia, ale kędzierzynianie długo trzymali ten mecz w napięciu, nie pozwalając gospodarzom odjechać bez walki.

Goście z Kędzierzyna-Koźla zaczęli odważnie, ale lider szybko odpowiedział

Pierwszy set od razu dał sygnał, że w Zawierciu nie będzie spokojnego spaceru faworyta. ZAKSA weszła w mecz odważnie i potrafiła przechylić szalę na swoją stronę w końcówce, wygrywając 25:23. To był ważny moment, bo w starciu z zespołem, który przed tym spotkaniem był liderem z 61 punktami, goście pokazali, że przyjechali po coś więcej niż tylko honorową partię.

Odpowiedź Aluronu CMC Warty przyszła jednak dość szybko. W drugim secie gospodarze uporządkowali grę, złapali lepszy rytm w ataku i doprowadzili do wyrównania po zwycięstwie 25:21. Zawiercianie zaczęli coraz pewniej wykorzystywać swoje atuty, a ZAKSA musiała szukać sposobu, by ponownie wejść na ten sam poziom skuteczności.

Trzeci set potwierdził, że przewaga miejscowych nie jest przypadkowa. Aluron CMC Warta zagrał jeszcze bardziej konsekwentnie, wygrał 25:20 i wyszedł na prowadzenie 2:1. W tym fragmencie meczu lider tabeli wyglądał już na drużynę, która ma spotkanie pod kontrolą, choć kędzierzynianie nie zamierzali składać broni.

Tie-break na żyletki, ale bez happy endu dla ZAKSY

Czwarta partia przyniosła dokładnie to, czego można było oczekiwać po takim zestawieniu sił. ZAKSA, będąca na siódmym miejscu z dorobkiem 40 punktów, jeszcze raz podniosła poziom i znów włączyła się do walki punkt za punkt. Końcówka znów padła jej łupem, tym razem po wyniku 25:23, i to właśnie goście wywalczyli tie-break. Dla kibiców z Kędzierzyna-Koźla był to moment, który musiał rozpalić nadzieję na pełną niespodziankę.

Decydujący set był już prawdziwą próbą nerwów. Obie ekipy grały na granicy błędu, a każdy punkt ważył coraz więcej. Ostatecznie to Aluron CMC Warta Zawiercie zachował minimalnie więcej zimnej krwi i wygrał 15:13, zamykając mecz po pięciosetowym boju. Z perspektywy ZAKSY to wynik boleśnie bliski, bo przy tak wyrównanym tie-breaku każdy detal mógł zmienić końcowy obraz spotkania.

Dla gospodarzy to zwycięstwo oznaczało obronę pozycji lidera i potwierdzenie, że w 14. kolejce PlusLigi nie zamierzają oddawać pola. ZAKSA wraca do Kędzierzyna-Koźla bez punktów, ale z poczuciem, że przeciwko najmocniejszemu zespołowi ligi potrafiła zagrać odważnie i długimi fragmentami postawić się rywalowi. Właśnie takich meczów kibice w regionie oczekują najbardziej, bo napięcia, emocji i siatkarskiej walki nie brakowało tu ani przez chwilę.

Aluron CMC Warta ZawiercieStatystykaZAKSA Kędzierzyn-Koźle
3Sety2
23I set25
25II set21
25III set20
23IV set25
15V set13
1Pozycja7
61Punkty40
WWWWWFormaLWWWL

Autor: redakcja sportowa naszkedzierzyn.pl