Szpital rośnie nad miarę. Leczenie onkologiczne ma być bliżej domu

Szpital rośnie nad miarę. Leczenie onkologiczne ma być bliżej domu

W Kędzierzynie-Koźlu kończy się etap robót, który już teraz zmienia obraz szpitala i układ leczenia w całym powiecie. To największa inwestycja w historii samorządu powiatowego, a jej ciężar czuje się nie tylko w liczbach, ale przede wszystkim w oczekiwaniu pacjentów. Najwięcej zyskają chorzy onkologiczni, bo część świadczeń ma być dostępna na miejscu, bez wyjazdów do Opola czy na Górny Śląsk. Nowe kondygnacje, sprzęt i oddziały układają się w wyraźny sygnał – placówka wchodzi w zupełnie inny etap pracy.

  • Nowe piętra mają pomieścić leczenie, które do tej pory było rozproszone
  • Chemioterapia dzienna ma skrócić drogę pacjentów
  • Szpital stawia też na sprzęt i ludzi

Nowe piętra mają pomieścić leczenie, które do tej pory było rozproszone

Rozbudowa Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Kędzierzynie-Koźlu dobiega zasadniczego końca. Według zapowiedzi, kluczowy etap inwestycji zakończy się 30 czerwca. Wartość przedsięwzięcia przekracza 70 mln zł, a pieniądze pochodzą z Krajowego Planu Odbudowy. Powiat Kędzierzyńsko–Kozielski dokłada przede wszystkim środki na podatek VAT.

Najbardziej widocznym elementem jest nadbudowa kolejnych kondygnacji. W nowych przestrzeniach mają działać między innymi oddziały położnictwa, ginekologii i ginekologii onkologicznej oraz urologii i urologii onkologicznej. Obok nich powstaje także oddział chemioterapii dziennej z pracownią cytostatyków. To ważna zmiana nie tylko dla samego szpitala, lecz także dla całej sieci leczenia w regionie, bo część pacjentów będzie mogła zostać objęta opieką bez odsyłania do innych ośrodków.

Chemioterapia dzienna ma skrócić drogę pacjentów

Największe emocje budzi właśnie uruchomienie chemioterapii dziennej. Dotąd wielu pacjentów z powiatu kędzierzyńsko–kozielskiego musiało dojeżdżać na leczenie do Opola albo do placówek na Śląsku. Teraz ma się to zmienić, a dla chorych oznacza to nie tylko oszczędność czasu i sił, ale też łatwiejszą organizację całego procesu leczenia.

– Oddział Chemioterapii Dziennej stanowi milowy krok w dążeniu do kompleksowej obsługi pacjenta onkologicznego – mówi lek. med. Jacek Mazur, zastępca dyrektora ds. medycznych SP ZOZ w Kędzierzynie-Koźlu.

W nowej części szpitala zaplanowano 18 stanowisk chemioterapii dziennej, zarówno krótkoterminowej, jak i długoczasowej. Ma tam działać także nowoczesna apteka leków cytostatycznych. Z punktu widzenia pacjenta to oznacza bardziej uporządkowany przebieg leczenia i mniej logistycznych barier w chwili, gdy liczy się przede wszystkim dostęp do terapii.

Szpital stawia też na sprzęt i ludzi

Inwestycja nie kończy się na murach i nowych salach. Równolegle trwa doposażanie placówki w nowoczesną aparaturę medyczną. Jak podkreślają lekarze zaangażowani w projekt, nowy sprzęt ma umożliwić dokładniejszą diagnostykę, mniej inwazyjne zabiegi i większe bezpieczeństwo pacjentów. Ważny jest też codzienny komfort pracy personelu, bo nowoczesny oddział to nie tylko przestrzeń dla chorych, ale również lepsze warunki dla zespołów medycznych.

– Będzie to nowoczesny oddział z najnowszym sprzętem dostosowany do nowoczesnych standardów, z nową organizacją dla pacjentów ze współdziałaniem z Oddziałem Chemioterapii Dziennej – wskazuje dr n. med. Przemysław Karoń, kierownik Oddziału Klinicznego Położnictwa, Ginekologii i Ginekologii Onkologicznej.

Z kolei dr n. med. Artur Pietrusa, kierownik Oddziału Urologii i Urologii Onkologicznej, zwraca uwagę na praktyczny wymiar zmian dla chorych.

– Nowy oddział to dla nas wielki skok, zwłaszcza w kooperacji z Oddziałem Chemioterapii Dziennej, gdzie nasi pacjenci będą mogli być leczeni bez konieczności jeżdżenia do ościennych ośrodków. To będzie zasadnicza różnica.

W tle budowy toczy się jeszcze jeden proces – przygotowanie kadry. Kierownictwo placówki podkreśla, że rozwój infrastruktury musi iść w parze z podnoszeniem kompetencji lekarzy, pielęgniarek i pozostałego personelu. Szpital ma być nie tylko większy, ale też lepiej zorganizowany i gotowy do prowadzenia bardziej złożonego leczenia.

Władze powiatu prowadzą też analizy dotyczące dalszego modelu funkcjonowania placówki, współpracy z innymi szpitalami i sposobu zarządzania kosztami. To ważne, bo sama rozbudowa nie rozwiąże wszystkich problemów ochrony zdrowia. Może jednak wyraźnie podnieść standard leczenia i skrócić drogę pacjenta do specjalisty.

Zakończenie głównego etapu prac planowane jest na 30 czerwca. Potem przyjdzie czas na uruchamianie nowych oddziałów i przenosiny. Dla wielu mieszkańców powiatu będzie to moment przełomowy, bo leczenie onkologiczne i część specjalistycznych świadczeń znajdą się znacznie bliżej domu.

na podstawie: Powiat Kędzierzyn-Koźle.