[SIATKÓWKA] ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – PGE Projekt Warszawa 2:3 w PlusLidze, 24. kolejka

[SIATKÓWKA] ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – PGE Projekt Warszawa 2:3 w PlusLidze, 24. kolejka

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – PGE Projekt Warszawa 2:3 – gospodarzom zabrakło szczęścia i konsekwencji w końcówce; po tie-breaku goście pozostają na drugim miejscu w tabeli z 48 punktami, ZAKSA zajmuje 9. pozycję z 30 punktami.

Przebieg meczu set po secie

Początek spotkania nie był po myśli naszych – pierwszy set szybko uciekł przyjezdnym, którzy od początku narzucili wysokie tempo i skuteczną grę blokiem oraz kontratakiem. W końcówce tej partii Kevin Tillie wpisał się w tłumioną, ale skuteczną kiwką, która dopełniła obrazu dominacji gości i zamknęła seta 18:25.

Drugi set to już inna ZAKSA – jako gospodarz zdołaliśmy wyrównać tempo, poprawiła się przyjęcie i ofensywa, co przyniosło długo oczekiwaną serię punktów. Ataki Bednorza zaczęły znajdować przebicie, a środkowi wywierać presję na siatce; gospodarzom udało się odrobić straty i wygrać 25:20.

Trzecia odsłona miała podobny przebieg – wymiany były długie, stadion żył każdą piłką, a to my wychodziliśmy z inicjatywą. Kluczowy blok Karola Kłosa dał ZAKSIE piłkę setową i zakończył seta 25:20, co chwilowo stawiało gospodarzy nad przepaścią prowadząc 2:1 w setach i o krok od zamknięcia meczu.

Czwarty set to najbardziej dramatyczna partia spotkania. Przy stanie 25:24 dla ZAKSY wydawało się, że zwycięstwo jest blisko – niestety Igor Grobelny zepsuł zagrywkę przy piłce setowej, co dało PGE oddech. Goście nie tylko obronili tę piłkę meczową, ale po dwóch skutecznych blokach odwrócili losy seta i zamknęli go 27:25, zmuszając nas do rozegrania tie-breaka.

W decydującym tie-breaku przewaga PGE była już wyraźna. Mimo że ZAKSA starała się wrócić do walki, to atak i skuteczność Bednorza – wybranego później MVP meczu – przesądziły o wyniku. Przy dłuższych wymianach goście zachowali więcej chłodnej głowy i skończyli pojedynek 15:10.

Kluczowe momenty i znaczenie wyniku

Spotkanie obfitowało w długie akcje i wymiany punkt za punkt – publiczność w hali kilka razy wstawała z miejsc, a napięcie sięgało zenitu szczególnie w czwartej partii. Bartosz Bednorz zasłużenie otrzymał tytuł MVP po dominującej grze w ataku, która wielokrotnie przełamywała nasze bloki. Z drugiej strony to goście wykazali się zimną krwią w newralgicznych momentach – obrona piłki setowej przy stanie 25:24 dla ZAKSY oraz dwa kończące bloki w tej samej odsłonie przesądziły o losach meczu.

Dla PlusLigi to ważny wynik: PGE Projekt Warszawa utrzymuje się na 2. miejscu z 48 punktami, natomiast ZAKSA pozostaje na 9. miejscu z dorobkiem 30 punktów. Jako gospodarze pokazaliśmy charakter i potrafiliśmy wrócić do meczu po słabym początku, ale brak konsekwencji w kluczowych momentach kosztował nas komplet punktów. Kibice z regionu mogą być dumni z zaangażowania zespołu – przed nami praca nad wyeliminowaniem takich zwrotów akcji, które przeciwko silnym rywalom potrafią zadecydować o porażce.

ZAKSA Kędzierzyn-KoźleStatystykaPGE Projekt Warszawa
2Sety3
18I set25
25II set20
25III set20
25IV set27
10V set15
9Pozycja2
30Punkty48
LLLWLFormaWWLWW
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły